Czas podsumowań
wtorek, 24 czerwiec 2008Strasznie smutny moment. Z jednej strony głębokie poczucie, że Mission: Washington dobiega końca i że czas wracać do tych wszystkich, którzy jeszcze mnie pamiętają ;), z drugiej strony spotykam się i żegnam z ludźmi, których już najprawdopodobniej nigdy nie zobaczę; odwiedzam po raz ostatni miejsca, w których bywaliśmy przez ostatni rok. Żegname miasto, którego oczywiście nie znam tak jak na przykład Warszawy, ale o którym mimo wszystko mogę powiedzieć że było moim miastem…
25 czerwca 2008 10:38
ja osobiście wprost nienawidzę pożegnań… zawsze się całkiem rozklejam w takich momentach…. ale cieszę się, że już do nas wracasz
28 czerwca 2008 22:00
Gosciu! Czekamy na Ciebie juz!
23 sierpnia 2009 09:03
okedire…
Builder Home Oakland …