Z cyklu “Amerykańskie śmiesznostki”
piątek, 25 styczeń 2008W telewizji postanowili chyba nam zrobić prezent. Week with 007. Wszystko byłoby świetnie, gdyby nie to, że kolejne Bondy są puszczane codziennie od 9 do 13… Zrozumiałe, że prime-time jest zarezerwowany dla “ambitnych” reality show prezentujących jak wygląda real american life lub real american dream :), ale mogli by przynajmniej je powtarzać w późnym wieczorkiem, w nocy. Z dobrych wiadomości: możemy oglądać Australian Open, ze złych wiadomości: w niedzielę się już kończy.
Inną ciekawą rzeczą jest reklama srebrnych 1-dolarówek. Spoty w ogólnokrajowym kanale, 45 sekund, na zasadzie tele-zakupów zachęcają, żeby kupić unikalną srebrną 1-dolarówkę za $19,99. No bo że niby rosnące ceny złota, ceny srebra, zagrożenie kryzysem. To jest dopiero interes!
A poza tym to zaczęły się zajęcia, minęła połowa naszego american dream i zrobiło się zimno. No i jeszcze ważna sprawa: w piątek jest premiera nowego Rambo ![]()
25 stycznia 2008 14:21
Hej!
We wpisie z 4. stycznia piszecie, ze slyszeliscie o polskim sklepie w Baltimore, wiec mysle, ze pomocna moze byc dla Was informacja, ze jest ich conajmniej 3:
KRAKUS DELI - 1737 Fleet Street (domowej roboty polska kielbasa!) - moj ulubiony
U GOSI I MAKSA - 6208 Eastern Avenue
SOPHIA’S PLACE - 1641 Aliceanna Street (w Broadway Market)
A poza tym jeszcze:
OSTROWSKI’S - 524 S. Washington Street (wylacznie kielbasy i inne miecha)
St. Michael’s Ukrainian Catholic Church - 2401 Eastern Avenue (sprzedaje pierogi w piatki rano)
Pozdrawiam!
Gosia
28 stycznia 2008 10:11
w zeszlym tygodniu NBP tez wydalo serie limitowanych monet. reaklm w tv jakos nie zauwazylem
28 stycznia 2008 10:17
i bez reklam był niezły cyrk
29 stycznia 2008 22:07
Gosiu!
Dziękujemy za cenne wskazówki. Ponieważ nasi znajomi z różnych zakątków głównie Europy pytają się na czym polega istota polskiej kuchni, planujemy wycieczkę do Baltimore po odpowiednie składniki
Krakus Deli wygląda chyba najlepiej.
Serdecznie pozdrawiamy,
Dominika&Dominik
31 stycznia 2008 12:26
Witajcie Kochani
Dawno bardzo mnie tu nie było, bo strasznie jestem ostatnimi czasy zapracowana… Przynajmniej jak już weszłam, to miałam duuużo do czytania
…. Buziaki!
Napiszcie proszę koniecznie (w zasadzie to chyba prośba do Dominiki) jak się ogląda Lostów “na żywo” - dziś przecież premiera pierwszego odcinka… Bardzo tego zazdroszczę, ja pewnie sobie trochę poczekam zanim się ściągną
1 lutego 2008 04:06
Właśnie oglądamy na żywo
Jest naprawdę grubo. Ja to za bardzo nie jestem w temacie, ale bohaterem dzisiejszego odcinka jest chyba Hugo, który właśnie się zgubił w lesie i znalazł chatę Jacoba. I w tym momencie kolejna piąta przerwa reklamowa… i po przerwie. Znowu są flashfoward i Hugo coś czy ktoś prześladuje. Oczywiście nie wiadomo o co chodzi do końca
I kolejna siódma przerwa reklamowa. Proporcja film/reklamy jest niesamowita! 40:20 Na TNT zaraz się zaczyna mecz SUNS-SPURS. Wygląda na to, że dzisiejszy odcinek nie przybliży nas do odpowiedzi na jakiekolwiek frapujące pytania. Padają pytania retoryczne: Dlaczego? Komu? W tle muzyka jak z “Rozważnej i Romantycznej”. Następuje zmiana przywódcy stada. Zaczyna padać deszcz… Znamy już imiona trójki bohaterów, którzy kiedyś tam uciekną z tej wyspy… Pada już do końca odcinka.
O rreeettyy. Wiadomo już wiemy kim była Naomi. Ale nie powiemy - nie wiemy! nie mogliby dać polskich napisów? coś wyszeptała do telefonu i nie zrozumieliśmy!!! chyba, żeby powiedzieć, że kogoś tam kocha… nie wiem… Hugo się znalazł i Łysy się też znalazł. Mamy jakąś scenę zbiorowego romantyzmu. A Łysy tak w ogóle to robi jakieś tajemnicze miny. Jest ewidentnie suspected. Właśnie się też okazało, że jeden facio co niby umarł, to naprawdę nie umarł. Rozkręca się. Lipa. Jednak chyba umarł. Jack zwąchał, że coś jest nie tak
W przyszłym tygodniu obiecujemy relację z Lostów LIVE. Taką Z Czuba.
1 lutego 2008 10:28
Boże!! Już się nie mogę doczekać kiedy wreszcie to obejżę!!!! I tu posyłam wielki uśmiech do Łukaszka
….
Chyba nabędę drogą kupna z myślą o kolejnych seriach….
Czekam z niecierpliwością na następną relację
A w ogóle to na platformie n czwarta seria ma być dostępna już od marca, więc się postarali
Całuski!
1 lutego 2008 12:24
No to sie dzieje…sprawdźcie jeszcze co się dzieje w necie - bo jest 13 krótkich filmików wyjaśniających drobiazgi z poprzednich serii nazywają sie “Missing pieces”, a no i jeszcze jest strona www.find815.com i tam jest cał gra z fajnymi łamigłówkam - za kazde rozwiązania leci krótki filmik. Niezła zabawa z tymi lostami. Pozdrawiam.
1 lutego 2008 12:54
tomciu, a własnej dziewczynie to nie łaska tych filmików pokazać?
