Merry Christmas*

niedziela, 23 grudzień 2007

Wszystkich naszym czytelnikom, ich dzieciom, rodzinom, przyjaciołom, znajomym, miłośnikom UFO, amerykanofilom i osobom o poglądach skrajnie przeciwnych, wszystkim którzy trafili do nas zupełnie przypadkiem i nie wiedzą za bardzo kim jesteśmy, jak również wszystkim naszym znajomym którzy tu nie zaglądają, życzymy - tak po amerykańsku -

Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku

My jutro rano wyjeżdzamy z tzw. “Chińczykami” do Philadelphii (i nowu obejrzymy na DVD jakiś film, który oficjalną premierę będzie miał w styczniu :), dalej pojedziemy kolejką do Trenton, a jeszcze dalej odbiorą nas Maciek z Izą i razem pojdziemy do Princeton. Święta na emigracji to zupełnie nowe doświadczenie, ale na razie się zapowiada nieźle. W Trenton są polskie sklepy, wszystkiego może w nich się kupić nie da (ostatnio mi się śnił dobry żuruś :) - towar absolutnie nieosiągalny), ale jakoś uda nam się zrobić “prawdziwą Wigilię z elementami telekonferencyjnymi”**. Do DC wracamy 26. i przedstawimy pełną relację. Sylwestra spędzamy w DC, dokładnej koncepcji jeszcze nie ma. Ale z tego co słyszeliśmy, to pod tym względem nie odbiegamy od większości ;). Jak ktoś ma ochotę, to proponujemy spontaniczny wypad do DC. Tylko proszę wcześniej dzwonić - żebyśmy byli w domu.  

*tak naprawdę ‘po amerykansku’ to byłoby - z zachowaniem pełnej poprawności politycznej - happy holidays :) ; jednym z absolutnych ‘hitów’ są papiery do pakowania prezentów wolne od wszelkiej ideologii, albo podkreślające różne elementy religijno-kulturalne.

**w związku z pojawiającymi się wątpliwościami - nasz numer 22 389 **** jest normalnym numerem warszawskim, nie dzwoni się na Arubę czy jakieś Wyspy Zawietrzne ;), nie jest to też żadna zorganizowana akcja.

Komentarze

  1. Jagna:

    Kochani, spóźnione ale szczere i z samego serducha płynące “Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego roku”.

  2. tadek:

    starym ludowym pozdrowieniem, wesołych świąt

  3. Seweryn:

    Dominiki!

    Wszystkiego naj, naj! Zarówno jeszcze świątecznie jak i już noworocznie!

    W kraju wszystko w normie, sytuacja się stabilizuje, ostatnio tylko Cymański się oburzył bo Shrek w bajce mówił, że ktoś komuś w łóżku pokazał ptaka. To była kura ale Cymański wie swoje i wietrzy za tym spisek wrogiej stacji TVN i deprawację polskiej dziatwy.

    Happy Hanukah czy jak jej tam :-)

Skomentuj

Musisz się zalogować aby komentować.