Jak mieszkamy
niedziela, 30 wrzesień 2007Na prośbę kilkudziesięciu osób
, no może kilku
, a tak naprawdę jednej, kilka słów na temat naszego “kwadrata”. Kwadrat jest całkiem duży (120 m2), przebijamy chyba wszystkich, a jak! Wejście wygląda jak do jakiegoś hotelu (podobno tutaj to standard, ale Wy o tym jeszcze nie wiecie). Lobby jest raczej skromne - skórzane kanapy, drewno, marmury, fitness klab. W naszym apartamencie mamy o dyspozycji dwie sypialnie (właściwie jedną bo drugą zajmują Maciek i Claudia, której jeszcze nie ma), jedną łazienkę, trzy garderoby, po jednej jadalni i kuchni, salon i przedpokój.
Kim jest Maciek i Claudia? Maciek jest kolega Michała, który jest kolegą Bartka, który jest kolegą Maćka aka Kisiel, można więc powiedzieć, że jest ziomkiem. Claudia jest natomiast jego narzeczoną i przyjeżdża dopiero za tydzień, więc jej jeszcze nie poznaliśmy. Claudia jest z Włoch, a właściwie z Sardynii (dowiedzieliśmy się już, że tam się nie mówi po włosku tylko po sardyńsku, który to język jest bardziej podobny do hiszpańskiego - zatem zapraszamy wszystkich hiszpańsko-języcznych w odwiedziny
). Claudia ponoć lubi gotować i czyni to z prawdziwą maestrią, więc już ją bardzo polubiliśmy (zapraszamy również wszystkich lubiących dobrze zjeść). Maciek urodził się w Polsce, ale całe życie spędził w Stanach, sympatyczny gość, zapalony wioślarz i futbolista, studiuje business/international relationships na Johns Hopkins University.
Sam Waszyngton jest naprawdę niewielki (około 500.000 mieszkańców), jednak wokół DC są różne miasteczka, więc cała metropolia liczy razem koło 5 mln. Nasz apartament znajduje się w dzielnicy Adams Morgan, tuż przy 16 ulicy, która jak nam wszyscy mówili dzieli miasto na dwie zupełnie inne części. Faktycznie, po drugiej (wschodniej) stronie 16 zaczyna się inny świat - brzydszy i biedniejszy, gdzie podziały klasowe i rasowe są dużo bardziej zauważalne, poziom bezpieczeństwa też jest już inny. Adams Morgan jest typową dzielnicą klasy średniej zamieszkaną przede wszystkim przez białych. Za studio trzeba zapłacić miesięcznie koło 1300$, dla porównania w biedniejszych lub położonych pod Waszyngtonem (ale w zasięgu metra) nawet za 600 - 700$. Śmieszną sprawą jest, że przed wyjazdem nasz kolega z DC przestrzegał przed dzielnicą Columbia Heights, a naszą najbliższą stacją metra jest właśnie Columbia Heights.
Jeszcze na koniec - Polak potrafi. Z pomocą nieocenionego Gumera obejrzeliśmy mecz Serbia - Polska!. Wizja przez bwin.com, powiększenie wizji dzięki Magical Glass, polskie komentarz red. Niemczyk-Wolskiej przez skype prosto z Saskiej
.
Żeby liczba odwiedzin naszego blogu utrzymywała się na stałym poziomie, zdjęcia umieścimy jutro, czyli u naszych czytelników pojutrze. A zdjęć będzie dużo - autorzy blogu idą jutro na 6-godzinną wycieczkę po wojskowym cmentarzu Arlington z jakimś totalnie nawiedzonym gościem ![]()